Żyjąc w dużych miastach, ale też tych mniejszych, dorośli i dzieci coraz częściej odczuwają deficyt natury. Objawia się on m.in. przemęczeniem, przebodźcowaniem czy zaburzeniami koncentracji uwagi. Edukacja leśna może stać się antidotum na wiele współczesnych problemów dzieci. 

Kontakt z naturą – sensoryczne wytchnienie

W codziennym pędzie w szkole jest niewiele momentów na to, by być blisko natury i poznawać oraz doświadczać przyrody w praktyce. Nie tak, jak to się często dzieje, czyli na obrazkach przedstawiających las jesienią i jego dzikich mieszkańców, ale poprzez prawdziwy kontakt z leśnym środowiskiem.

Ostatnio z klasą wybraliśmy się na lekcję leśną do Lasów Miejskich w Warszawie, a dokładnie do Lasu Bemowo. Samo wejście do lasu dało moim uczniom wytchnienie od męczących bodźców wzrokowych. Nie wiem, czy wiesz, ale patrzenie na zieleń, której w lesie nie brakuje, działa relaksująco na oczy. Po wejściu w głąb lasu, także układ słuchowy może odpocząć od wszechogarniających dźwięków. Leśnik, który oprowadzał nas po lesie zaproponował uczniom ćwiczenie na uważność. Zadanie polegało na zamknięciu oczu przez minutę i nasłuchiwaniu odgłosów lasu. Proste, a niezwykle wyciszające i skupiające uwagę na jednym zmyśle zadanie, bardzo podobało się dzieciom. Tak bardzo, że chcieli jeszcze raz. Doświadczanie lasu odbywało się także przy użyciu dotyku – w lesie jest tyle różnych faktur do dotykania. Kora drzew, liście, szyszki, patyki, mech – niezliczona ilość ciekawych doświadczeń dotykowych. Nie można też pominąć kojącego zapachu lasu.

Edukacja leśna nie istnieje bez sensorycznego składnika, który jest koniecznym składnikiem edukacji małych dzieci. To jeden z argumentów za, jak najczęstszym przebywaniem w lesie z uczniami i przedszkolakami.

Edukacja przyrodnicza i ekologiczna

Sensoryczne doświadczenia, które opisałam w poprzednim akapicie, wydarzają się przy okazji pobytu w lesie, często są przez nas niezauważane, choć tak kojące. Celem uczestnictwa mojej klasy w zajęciach terenowych, było zdobycie wiedzy na temat dzikich zwierząt w wielkim mieście. Podczas tej lekcji, nasz przewodnik opowiadał uczniom o tym, że miasta stały się atrakcyjnym miejscem dla wielu dzikich zwierząt. Lisy, kuny, wiewiórki możemy obserwować już nie tylko podczas spaceru w lesie, ale także blisko naszych domów. Dzieciaki dowiedziały się też o najważniejszych zasadach zachowania w stosunku do dzikich zwierząt oraz o pracy Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt.

Dzieci obserwując runo leśne, znajdowały ślady bytności zwierząt, aktywnie dowiadywały się o preferencjach żywieniowych dzikich mieszkańców lasu. Uczniowie zdobywali wiedzę działając, badając i eksplorując. Myślę, że edukacja leśna pozytywnie wpłynie na stosunek młodych ludzi do leśnego środowiska.

Edukacja leśna w grupie dzieci

Jak zorganizować edukację leśną w grupie dzieci? Myślę, że ważne jest planowanie  regularnego odwiedzanie lasu. Można to zrobić, tak jak ja teraz, czyli zapisując grupę na zorganizowane zajęcia. W moim przypadku były to zajęcia edukacyjne warszawskich Lasów Miejskich. Ale równie dobrą opcją jest po prostu wyjazd komunikacją, autokarem lub wyjście piesze do pobliskiego lasu, bez przewodnika czy leśnika. Dzieci są wspaniałymi obserwatorami przyrody. Z takiej wizyty w lesie, na pewno stworzycie bazę wiedzy lub pytań, na które dzieciaki będą chciały poznać odpowiedź. Może z tego powstać ciekawy projekt edukacyjny.

Wycieczki do lasu, szczególnie w pandemii koronawirusa są bezpieczną opcją. Rodzice poniosą jedynie koszt dojazdu, albo i nie, jeśli las jest blisko. Zagrożenie zakażeniem jest nikłe, a przy okazji spędzacie z dziećmi czas na świeżym powietrzu, badając i obserwując elementy lasu.


Więcej pomysłów na ciekawe rozwiązania edukacyjne, znajdziesz w zakładce Edukacja.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.